poniedziałek, 2 czerwca 2014

Wszystko od nowa

Witaj,

Obiecałam, że po przeprowadzce zacznę regularnie pisać recenzje z ćwiczeń i kosmetyków które przetestowałam. Niestety nie mam jeszcze stałego internetu, a sprawy z mieszkaniem trochę się pokomplikowały.
Moje nerwy mocno ucierpiały i jak zawsze w stresowych sytuacjach sięgałam po zakazane mi jedzenie. Waga poszła w górę, obwody też się zwiększyły, wszystko poszło w złym kierunku. 


Muszę zacząć wszytko od nowa, upadłam już nie raz i podniosłam się silniejsza, tym razem też sie postaram i będę dawać z siebie 110%. 
Na początku roku byłam bliższa swego celu bardziej niż przez całe swoje życie.
Niestety mam słaby charakter, nadal uczę się być silną i wytrwałą. Teraz kiedy widzę jak ciężko jest mi się dopiąć w ulubionych spodniach, kiedy szybko się męcze bawiąc się z moja córeczką, widze jak dużo pracy zmarnowałam.
Wiem, że zjedzone słodycze, nie były tego warte, bo więcej satysfakcji mam po treningu, myśl że dałam rade jest wspaniała, a gotowanie wartościowych potraw sprawia dużą przyjemność, zdecydowanie większą niż odgrzanie gotowca na patelni.
Pisałam posta o obietnicach i mam zamiar ich dotrzymać, chcę to zrobić przede wszystkim dla siebie. Patrząc w lustro mieć mieć pełną satysfakcję i akceptację siebie. 
Zaczynam od dziś prowadzić dziennik i notatnik, poprawie swoją organizację, ale o tym w kolejnym poście :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz